Po prezentacji na 19. Międzynarodowej Wystawie Architektury – La Biennale di Venezia, w Pawilonie Polskim, wystawa Lary i penaty trafia na Zamek Królewski na Wawelu. Jej prezentacja w dawnej rezydencji królewskiej otwiera refleksję nad architekturą obronną i symboliczną oraz pytaniem, czym jest dziś bezpieczeństwo i jak architektura odpowiada na ludzkie lęki.
Od prapoczątków jedną z podstawowych funkcji architektury jest ochrona. Wawel, przez stulecia pełniący funkcje obronne, polityczne i symboliczne, pokazuje, że architektura nie tylko chroniła fizycznie, lecz także ustanawiała porządek, hierarchię i poczucie ciągłości. Jego mury organizowały doświadczenie bezpieczeństwa – zarówno realnego, jak i wyobrażonego.
W kontekście muzeum bezpieczeństwo zyskuje wymiar kulturowy i historyczny. Muzeum jako instytucja opieki nad dziedzictwem samo jest przestrzenią ochrony: przechowuje, zabezpiecza i interpretuje. Wystawa Lary i penaty poszerza tę perspektywę, pytając o sposoby, w jakie ludzie od wieków próbują oswajać niepewność.
Współczesny zestaw zagrożeń – od kryzysu klimatycznego po konflikty zbrojne i migracje – zmienia się, lecz potrzeba schronienia, fizycznego i psychicznego, pozostaje niezmienna. Ekspozycja przygląda się tej potrzebie poprzez przesądy budowlane i rytuały zakorzenione w polskiej tradycji. W zestawieniu z monumentalną architekturą Wawelu ujawniają one inny wymiar bezpieczeństwa – oparty na zbiorowej wyobraźni, doświadczeniu i codziennych praktykach.
Projekt opiera się na dwóch porządkach: bezpieczeństwa i poczucia bezpieczeństwa. Pierwszy tworzą normy, regulacje i technologie, drugi – praktyki, rytuały i wierzenia. W przestrzeni Wawelu oba te porządki spotykają się, tworząc opowieść o bezpieczeństwie jako doświadczeniu jednocześnie fizycznym i symbolicznym – zakorzenionym w przeszłości, lecz skierowanym ku przyszłości.
Artyści: Krzysztof Maniak, Katarzyna Przezwańska, Maciej Siuda
Kuratorki: Aleksandra Kędziorek, dr Bogumiła Wiśniewska (Wawel)
Tekst: na podstawie materiałów prasowych Zamku Królewskiego na Wawelu