Nie dosięgam przedmiotów, których dotykam to wystawa o bliskości, która nie zawsze jest możliwa. O relacjach i doświadczeniach, w których obecność i kontakt nie gwarantują pełnego uczestnictwa. To także opowieść o ciele, które pamięta więcej, niż potrafimy nazwać i które często pozostaje w napięciu między pozorną normalnością a poczuciem braku, niedopełnienia i trudnością bycia w pełni zobaczonym i zrozumianym. Być może znasz to uczucie? Bycie obok, a jednak trochę poza. Co wtedy robi Twoje ciało? Czy próbuje się zbliżyć, czy raczej wycofać? Tytuł, zaczerpnięty z książki The Body Keeps the Score Bessela van der Kolka, staje się punktem odniesienia do twórczości Kornela Leśniaka – artysty pracującego z malarstwem olejnym, haftem i słowem pisanym.
Twórczość Leśniaka skupia się na budowaniu intymnych światów, w których emocje i relacje stają się głównymi bohaterami. Różne media traktowane są jako równorzędne narzędzia opowiadania o doświadczeniu bycia w relacji – zarówno z innymi, jak i z samym sobą. Prezentowane prace wyrastają z osobistych doświadczeń queerowego lęku, cielesności i potrzeby przynależności. Jednocześnie tworzą język współodczuwania, w którym indywidualne historie stają się wspólne. To język oparty na kruchości i zawieszeniu – na byciu „pomiędzy”, w relacjach, które trwają, lecz nie zawsze dają poczucie pełnego bezpieczeństwa ani rozpoznania.
Podczas pracy nad obrazami artysta sięgał po książkę Bessela van der Kolka nie jako teoretyczne wsparcie, lecz jako emocjonalny punkt odniesienia. Fragmenty dotyczące trudności w doświadczaniu bliskości, dezorientacji ciała, wstydu oraz potrzeby relacji towarzyszyły procesowi malowania i wpływały na sposób myślenia. Ich obecność nie jest w pracach dosłowna – ujawnia się raczej w subtelnym napięciu między możliwością kontaktu a jego niepełnością.
Dominującym elementem wystawy staje się błękit – obecny zarówno w obrazach, jak i w samej przestrzeni. Otula, wycisza, spowalnia. Błękit pełni funkcję regulującą – symbolizuje bezpieczeństwo, spokój i próbę oswajania trudnych emocji. Jednocześnie jest tłem dla opowieści o kruchości i potrzebie bliskości. W najnowszych pracach obok błękitu pojawia się także jasny róż – subtelny, rozświetlający, obecny jak drobny gest czułości wobec siebie i innych, próbujący uzupełnić to, czego często brakuje w relacjach.
Wystawa jest zaproszeniem do uważnego spotkania z obrazem, tekstem i własnym ciałem. Pozostawia przestrzeń na zatrzymanie się, ciszę i refleksje. Być może właśnie tutaj pojawia się możliwość chwilowego poczucia bezpieczeństwa we wspólnym doświadczaniu.

Kuratorka: Karolina Rybka

Źródło: materiały prasowe BWA Bydgoszcz