Jeśli kwiecień to naturalnie T.S. Eliot, przyczyna, zależność i zobowiązanie wobec szeroko rozumianej natury, powód, aby w dobrym towarzystwie, uprawiać rysunek, performance, lub jak kto woli teatr rysowania. Przyznając, przy tym, że twórczość może być sublimacją właśnie biologii, a nawet więcej, egzystencjalną wobec niej zależnością, potrzebą wyrażaną, bo gdzieżby indziej, na polu sztuki. Biologiczny determinizm, nie tylko ten dotyczący twórczości, któremu przeciwstawia się pragnienie wolności i wyjścia poza cykliczność czasu, jest mocno wyrażony w poemacie Eliota Ziemia jałowa, dlatego wers otwierający ten poemat, przyjęto za tytuł wspólnego, wielkoformatowego graficznego działania w galerii ms44.
Artyści będą rysować w przestrzeni galerii, przez dwa-trzy dni, czerń – biel – walor, bez barwy, surowo tak jak w poemacie, na który się powołują. W części tekstualnie, bo przecież to wspólne zamierzenie, trochę procesualnie, bo w dynamicznej perspektywie.
„Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień, Wywodzi
Z nieżywej ziemi łodygi bzu, miesza
Pamięć i pożądanie…”
Artyści spróbują znaleźć inną formę dla paschalnego sacrum, formę nieprzewidzianą w oficjalnym kanonie, ale opierającą się figurze śmierci i zwątpienia, choć nie dramatowi, obecnemu w poemacie Eliota, który, jak pisze Czesław Miłosz, właśnie po napisaniu Ziemi jałowej dokonał zwrotu ku religii. Według Miłosza, Ziemia jałowa, zawiera diagnozę cywilizacji zachodniej, diagnozę pesymistyczną i dziś, po tylu latach od napisania poematu w roku 1922, możemy tylko ją potwierdzić.
Ból i zwątpienie, które wyraża, są przecież pęknięciem, przez które wdziera się to, co zupełnie inne, a negatywność innego czyni ze sztuki kontrnarrację dla panującego porządku jak twierdził Adorno. Warto się przy tym namyśle nad definicją sztuki zatrzymać, i uznać, że krytyczna antyteza rzeczywistości, przeciwstawiająca się homogenizacji kultury masowej, może być dla nas zbawcza.
Zespół rysunkowy tworzą: Ewa Tomczak-Walczak, Katarzyna Baranowska, Jacek Walczak, Tomasz Sudoł, Andrzej Pawełczyk
Źródło: materiały prasowe Galerii Sztuki Współczesnej ms44