Patryk Różycki (1992) od kilku lat rozwija malarsko-literacki projekt autobiograficzny.
Maluje sceny ze swojego życia, opatrując je obszernymi komentarzami. Występuje w roli pierwszoosobowego narratora. Mówi o własnych doświadczeniach i jest zarazem postacią, która pełni rolę podobną do bohatera XIX-wiecznej powieści – protagonisty, którego oczyma oglądamy rzeczywistość.
Śledząc losy tej postaci, odkrywamy zarazem świat przedstawiony opowieści. Jest nim współczesna Polska, którą przemierzamy wraz z Różyckim. To podróż przez rzeczywistość różnych klas społecznych, przez pejzaże naznaczone kosztami ustrojowej transformacji, przez realia prowincji i rysujące się na horyzoncie panoramy wielkich ośrodków miejskich, kuszących perspektywami społecznego awansu, szybszej kariery, lepszej pracy. To również droga od nieodległego od Kalisza, miasta Koło, na obrzeżach którego dorastał artysta, do warszawskiej pracowni, w której obecnie żyje i tworzy.
Wielkim tematem Różyckiego są międzyludzkie relacje, ale równie ważne jest społeczno-ekonomiczne tło, na którym się rozwijają. Szczególną uwagę artysta poświęca pracy. To właśnie ona jest motywem przewodnim wystawy w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina.
Kurator: Stach Szabłowski
Źródło: materiały prasowe Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu