Wystawa stawia pytania o funkcjonowanie fotografii jako medium podlegającego ciągłym przekształceniom.
Ekspozycja, obejmująca blisko 100 obiektów, składa się zarówno z pojedynczych fotografii, jak i rozbudowanych zestawów obrazów. Łączone w nieoczywiste, często zaskakujące układy tworzą nowe konteksty i znaczenia. Andrij Bojarov (1961) wykorzystuje prace różnych autorów – zarówno znanych, jak i anonimowych – kadry filmowe, reprodukcje, materiały archiwalne oraz kserokopie wyszukiwane w rozmaitych źródłach. Przekształcając je, pokazuje, że sens obrazu nie jest stały, lecz zależy od kontekstu, w jakim zostaje umieszczony.
Andrij Bojarov w swojej twórczości konsekwentnie podejmuje refleksję nad statusem obrazu we współczesnej kulturze. Artysta określa swoje prace jako „wtórne odbicia” i „kopie kopii”. Nie przedstawiają one rzeczywistości wprost, lecz jej ślady: fragmenty, resztki, wspomnienia i wizualne wrażenia. Często wymykają się jednoznacznym interpretacjom. Ich siłą jest niedosłowność – zamiast oferować gotowe odpowiedzi, uruchamiają skojarzenia i wyobraźnię. Jak podkreśla kurator wystawy: „Te nieoczywiste znaczeniowo prace (…) mogą i powinny pełnić rolę stymulatorów dla namysłu, wrażliwości i wyobraźni”.
Preanalogue Postdigital nie oferuje jednej zamkniętej narracji, lecz otwiera przestrzeń pytań o naturę obrazu fotograficznego i jego miejsce w sztuce współczesnej. To wystawa dla wszystkich, którzy chcą spojrzeć na fotografię inaczej: nie jak na zapis rzeczywistości, lecz jako punkt wyjścia do pytań o pamięć, percepcję i sposób, w jaki dziś patrzymy na świat.
Wystawa prezentowana w MuFo Rakowicka
Kurator: Marek Janczyk
Źródło: materiały prasowe MuFo