Wystawa Portret Krystyny ma charakter przekrojowy. Prezentuje twórczość Krystyny Piotrowskiej (1949) od początku lat 80. XX wieku po najnowsze obrazy, zainspirowane archiwalną fotografią odnalezioną w książce o Tarnowie. Obok znanych cykli zobaczyć można prace rzadko pokazywane oraz prezentowane po raz pierwszy. Choć artystka znana jest przede wszystkim z mistrzowskich grafik, wystawa ukazuje szersze spektrum jej twórczości: rysunki, obiekty, wideo i malarstwo.
Piotrowska jest portrecistką, dla której portret nigdy nie oznaczał jedynie podobizny. Twarz staje się punktem wyjścia do przekształceń, powieleń i przesunięć. Bywa własna lub cudza, należąca do kogoś bliskiego albo osoby, której imienia artystka już nie pamięta. Wizerunek zachowuje ślad obecności, a jednocześnie podlega rozpadowi.
W jej pracach powracają ciało i jego odbicie, autoportrety, fotografie, twarze odnalezione i przetworzone oraz postaci wydobywane z pamięci. Portret staje się ćwiczeniem z patrzenia – próbą uchwycenia człowieka, jego historii i tożsamości. Artystka skłania do pytań: czy twarz pozbawiona widocznych oczu wciąż jest portretem? Czy obraz może zatrzymać obecność, czy jedynie jej fragment?
Tytuł wystawy odnosi się nie tylko do imienia artystki. Każdy portret innych osób pozostawia w sobie ślad portrecistki. Wizerunki, wspomnienia i historie bohaterów splatają się z jej własną biografią, pamięcią rodzinną oraz poszukiwaniem tożsamości. Obrazy można powielać, odwracać i rozkładać na części, podobnie jak nieustannie kształtuje się i rozpada nasze poczucie siebie.
Portret Krystyny jest więc kolejnym „Ćwiczeniem z portretu” – próbą stworzenia wizerunku artystki z twarzy własnych i cudzych, fotografii, ciała, historii oraz pamięci. To portret otwarty, pozostawiający pytania bez ostatecznych odpowiedzi. Krystyna pozostaje w nim jednocześnie tą, która patrzy i tą, którą próbujemy zobaczyć.
Kuratorki: Agata Dymańska, Ewa Łączyńska-Widz
Tekst: na podstawie materiałów prasowych BWA Tarnów