Giovanni Battista Gisleni (1600-1672) przyjechał z Rzymu do Polski w XVII wieku i związał się z dworem Wazów. Projektował królewskie wnętrza, rezydencje, świątynie i oprawę najważniejszych ceremonii. Był jednym z tych ludzi, którzy nadawali królewskiemu dworowi styl i rozmach.
I właśnie dlatego jego rysunki są dziś tak ciekawe. To trochę backstage XVII-wiecznego dworu. Możemy zobaczyć nie tylko efekt końcowy, ale też zajrzeć do pomysłów, które dopiero miały zamienić się w królewskie wnętrza, dekoracje i całe scenografie ważnych wydarzeń.
Wystawa Gisleni. Rzymski architekt w Polsce pokazuje blisko 30 jego rysunków. Są tu projekty królewskich wnętrz, świątyń, ołtarzy i nagrobków, ale też rzeczy dużo bardziej zaskakujące: królewska sypialnia z Wenus i Marsem, dekoracje funeralne pełne szkieletów i klepsydr, a nawet projekt własnego domu Gisleniego w Rzymie z ogrodem i wybiegiem dla kur.
Źródło: materiały prasowe Zamku Królewskiego w Warszawie