Wystawa Balansowanie jest refleksją nad doświadczeniem życia w czasie wojny z perspektywy emigrantki. Nad swoistym napięciem pomiędzy obecnością, przy równoczesnym jej braku. Życiu w ciągłym strachu, wynikającym z ciągłego zagrożenia. „Przyglądam się codzienności naznaczonej lękiem i przymusem ciągłej czujności. Przerwaniem ciągłości czasu oraz koniecznością nieustannego redefiniowania własnych ról: obywatelki, emigrantki, artystki, kobiety, żony, córki.” Malarstwo i performance są tu równoległymi i równorzędnymi językami opisu stanu permanentnego niepokoju. Obrazy rejestrują kruchą równowagę pomiędzy stabilnością a rozpadem, pomiędzy potrzebą zakorzenienia a doświadczeniem wykorzenienia. Ciało staje się medium pamięci, lęku i oporu – poddane rytmowi alarmów, zatrzymań i nagłych przerwań, które brutalnie ingerują w codzienność – teraźniejszość.
Dźwięk syreny alarmowej zatrzymuje czas. Alarmy przeciwlotnicze wdzierają się w codzienną egzystencję. Życie podporządkowane jest tu i tam częstotliwości ostrzałów: świstu rakiet i warkotu dronów – przemocy. „Przywołuję tu sytuacje przerwanych zakupów w centrum handlowym i konieczności natychmiastowego opuszczenia sklepu.” Jest to symboliczny obraz utraty własnej autonomii i kontroli nad swoim życiem. „Poczułam, że nie należę w tej chwili do sobie. Ktoś z zewnątrz narzucił mi swoją wersję miru.”
Balansowanie to opowieść o próbie odnalezienia równowagi w rzeczywistości naznaczonej przez długotrwały strach i ograniczenie wolności. O poszukiwaniu równowagi pomiędzy lękiem a nadzieją, przetrwaniem a pragnieniem szczęścia, jednostkowymi doświadczeniem a globalną przemocą. Życiem w ciągłym ukryciu, trwaniem i znajdowaniem się „pomiędzy”. Wystawa Oleny Matoshniuk jest intymnym zapisem emocji związanych z doświadczeniem wojennej rzeczywistości – osobistym dokumentem ze stanu Jej duszy.
Kuratorka: Joanna Gwiazda
Źródło: materiały prasowe Galerii Sztuki Wozownia