Galeria Entropia wita wiosnę tego roku wystawą A Different Kind of Order. Wiosna to nietypowa pora wegetacji – życie wyłazi spod ziemi, przebija spod pozostałości tego, co cieszyło nasze zmysły w przeszłości. Z jednej strony niepowstrzymany ferment życia, z drugiej niepokojący kontekst rozkładu, śmierci i resztek, które napędzają tę radosną eksplozję.

Eksperymentalne fotografie (obrazy syntetyczne) i video Mai Wolińskiej otworzą portale do innego porządku. Rzeczy i organizmów (pozornie) martwych i (ponownie) ożywionych, które w przestrzeni współczesnego miasta – poza porządkiem spraw ludzkich – niepostrzeżenie je przechwytują. Wiosną miasto przerasta życiem, które niekoniecznie poddaje się ludzkiej dyscyplinie i administracji.

Obrazy i dźwięki delikatnym szturchnięciem wytrącą nas ze strefy antropocentrycznego komfortu, kwestionując dodatkowo kolejną oczywistość: subordynacji maszyny. Nowe technologie z narzędzi stają się dziś środkami powolnej subwersji – wciąż jeszcze w naszych rękach, wydają się z jednej strony synantropizować (jak rośliny i zwierzęta), z drugiej uniezależniać od wcześniejszych posiadaczy. Czy spotka je ten sam los, co organizmy, które zbyt długo z nami obcowały? Zwierzęta i rośliny w bliskim kontakcie z człowiekiem tracą naturalny zdrowy rozsądek (czyli instynkt) – czy ten, który przypisujemy maszynie (perfekcja, niestrudzony automatyzm, nieomylność i niezawodność) jest równie podatny na zepsucie? Emocje i irracjonalne afekty to ludzkie słabości – czy infekujemy nimi innych (nie-ludzi)?

Maja Wolińska odsłania i częściowo finguje nie-ludzkie uniwersum technologii, zachwaszczone artefaktami i niepozornymi usterkami. Dyskretnie kwestionuje nasze przekonania na temat tego, co (arcy)ludzkie i nie(dość)ludzkie, spekulując o tym, co przecież możliwe: o zdziczałej kulturze i skundlonych maszynach.

Wystawa prezentowana w Galerii Galeria ENTROPIA, Wrocław, ul. Rzeźnicza 4

Kuratorka: Agnieszka Bandura

Źródło: materiały prasowe Galerii Entropia