Temat przewodni tegorocznej edycji KRAKERSa to Łowcy, zbieracze, praktycy przyszłości. Miasto zmienia się nieustannie na naszych oczach, niekiedy w sposób ciągły i ledwo wyczuwalny, a innymi razy skokowy: kolejne dzielnice ulegają gentryfikacji, a wystawki meblowe na chodnikach odsłaniają warstwy niegdysiejszej codzienności. Na targowiskach można łatwo znaleźć pamiątki dawnego świata – porcelanowe figurki, wyblakłe fotografie, elementy rozmontowanych opowieści. W parkach i na podmiejskich łąkach wciąż trafiamy na ślady tego, co było: zagubione przedmioty, szczątki infrastruktury, materialne resztki zapomnianych historii. Artyści i artystki czerpią z tych rozproszonych znaków jak metaforyczni łowcy – nie polując na zwierzynę, lecz tropiąc możliwe światy. To, co uda się im „upolować” w zasobach przeszłości, przetwarzają i łączą w nowe konstelacje, zwiastując przyszłość, która dopiero się wyłania.
Motyw przewodni KRAKERSa stanowi parafrazę tytułu książki Tomasza Rakowskiego – Łowcy, zbieracze, praktycy niemocy – poświęconej praktykom kulturowych grup wykluczonych w czasie transformacji gospodarczo-ustrojowej w Polsce. Omawiane w niej praktyki, jak i transformacyjna przeszłość stanowią ważne konteksty dla tegorocznej edycji festiwalu. Artystów interesują jednak ich przetworzenia, akcentujące coś innego niż niemoc.
Współcześni artyści to zbieracze i metaforyczni łowcy, którzy pracują z tym, co znalezione – z przedmiotami, obrazami i ideami odsuniętymi na margines głównych narracji. Sposób ich działania przypomina pracę brikolera w ujęciu Claude’a Lévi-Straussa: kogoś, kto tworzy, posługując się tym, co ma pod ręką, nadając nowy sens materiałom z odzysku i śladom wcześniejszych historii. Od czasu publikacji Myśli nieoswojonej (1962) – jednej z najważniejszych publikacji francuskiego antropologa – figura brikolażu zakorzeniła się w humanistyce jako metafora ponowoczesnych modeli twórczości, opartych na przetwarzaniu, reinterpretacji i zestawianiu gotowych elementów. Dziś oznacza jednak coś więcej. Sięgając po to, co „podręczne”, współcześni artyści nie kierują się już poczuciem wyczerpania dawnych tradycji, lecz empatią, troską i potrzebą tworzenia relacji z innymi ludźmi, przedmiotami i ich więcej-niż-ludzkim otoczeniem. Ich praktyki nie tylko ożywiają rzeczy pozornie nieistotne, przywracając im miejsce w społecznym obiegu znaczeń i afektów. W zbiorach na pozór zamkniętych szukają oni potencjalności potrzebnych do konstruowania nowych światów.
W roku 2026 Cracow Art Week KRAKERS łączy siły z Fundacją Artystyczna Podróż Hestii, która została mecenasem Sekcji Laboratorium, a także z Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK, poszerzając dotychczasową współpracę o wsparcie jednego z projektów zwycięskich konkursu użyczeniem przestrzeni jednej z muzealnych galerii. Wzorem poprzednich edycji Cracow Art Week KRAKERS, wydarzenie kontynuuje również współpracę z Uniwersytetem Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.
Źródło: materiały prasowe organizatora