Artystka o wystawie: „Narodziny moich dzieci całkowicie odmieniły moje życie. Od tego czasu funkcjonuję pomiędzy opieką nad nimi a potrzebą tworzenia, które nieustannie się przenikają. Macierzyństwo stało się dla mnie źródłem inspiracji, obserwacji i refleksji – doświadczeniem pełnym sprzeczności: miłości i lęku, spełnienia i bezradności, czułości i zmęczenia. Nie interesuje mnie jego wyidealizowany obraz. Ważna jest dla mnie prawda emocjonalna, w której piękno współistnieje z codziennym trudem, błędami i słabością.
Istotnym punktem odniesienia pozostaje moje dzieciństwo spędzone na wsi, w domu babci. Bliskość natury, codzienność wiejskiej społeczności oraz związane z nią tradycje i wierzenia, szczególnie dotyczące matki i dziecka, powracają w mojej praktyce artystycznej. Ważnym tematem jest również los dzieci krzywdzonych. Poprzez swoje prace próbuję zwracać uwagę na przemoc i obojętność wobec tych, którzy sami nie mogą upomnieć się o ochronę.
Moje dzieci postrzegam jako odrębne, autonomiczne osoby. Fascynuje mnie ich spontaniczność, swoboda tworzenia i sposób doświadczania sztuki – bez uprzedzeń i narzuconych schematów. Obserwując je, sama uczę się patrzeć uważniej.
W swojej praktyce łączę malarstwo akrylowe, obiekt i instalację. Wykorzystuję przedmioty codziennego użytku – stare zabawki, ubrania, talerze i znalezione obiekty – nadając im poprzez malarską ingerencję nowe znaczenia. Interesuje mnie ich materialność, pamięć i ślady użytkowania oraz dialog pomiędzy obrazem a przedmiotem.
Choć punktem wyjścia są osobiste doświadczenia, interesują mnie tematy uniwersalne: pamięć dzieciństwa, kształtowanie tożsamości i wpływ wczesnych doświadczeń na dorosłe życie. Podejmuję także refleksję nad figurą Matki-Polki, pokazując macierzyństwo jako doświadczenie złożone – wymagające i pełne poświęcenia, ale również czułości, siły i sprawczości.”
Źródło: na podstawie materiałów prasowych BWA Galerii Sanockiej