Magda Sawicka (1990) w swoich pracach podejmuje m.in. temat przemocy, której od dzieciństwa doświadczała ze strony najbliższego otoczenia i traum wynikających z innych ciężkich doświadczeń życiowych. Opowiada także o złości i przemocy skierowanej przeciw sobie. O nienawiści do kogoś, od kogo nie można uciec. Przeżyte wydarzenia oraz ciężar życia z niezdiagnozowanym autyzmem, ADHD i dysleksją doprowadziły do wykształcenia zaburzeń dysocjacyjnych. Utkany na nowo dywan, na którym, leżąc, „godzinami wychodziła z siebie”, staje się materialnym śladem dzieciństwa i symbolem odzyskiwania wypartych wspomnień. Od dwóch lat autorka powraca do nich poprzez sztukę, wydobywając z zakamarków pamięci to, co przez lata pozostawało ukryte. Wystawa jest próbą odzyskania własnej narracji, rozliczenia z przeszłością oraz zaproszeniem do refleksji nad pamięcią, traumą i zdrowiem psychicznym. Ostatecznie jest to wystawa, która powstała z miłości.
Wystawa prezentowana w galerii Marszałkowska 18, Warszawa
Kuratorka: Karina Dudzińska
Źródło: materiały prasowe galerii Marszałkowska 18