Rafał Ryterski, wspólnie z artystką wizualną Ľudmilą Bubánovą, zapraszają do przestrzeni jednocześnie dziwnej i dziwnie znajomej. Zainspirowani prozą Jeffa VanderMeera oraz gatunkiem new weird, stworzyli w sali edukacyjnej Cricoteki unikalny mikroklimat – nieco tajemniczą, nieco nieziemską alternatywę dla „świata zewnętrznego”. Puste, niemal biurowe wnętrze sali zostaje zainfekowane syntetycznymi, organicznymi i pozornie organicznymi strukturami dźwiękowymi Ryterskiego oraz „miękkimi rzeźbami” Bubánovej. Wykreowana przez nich sytuacja, na pierwszy rzut oka obca i niepokojąca, staje się okazją do chwilowego zatrzymania, wyciszenia oraz tytułowego ukojenia.
Źródło: materiały prasowe Cricoteka