Opera to sztuka totalna – łączy muzykę, teatr, literaturę, taniec, plastykę. Jest gatunkiem stosunkowo młodym, powstałym nieco ponad 400 lat temu we Włoszech. Szybko, bo już w 1646 roku, opera zawitała do Gdańska. Z okazji wizyty królowej Ludwiki Marii Gonzagi wystawiono tu wówczas „Miłość Amora i Psyche” Marco Scacchiego. Stało się to na życzenie świeżo poślubionego męża Gonzagi, króla Władysława IV, który jako wielki miłośnik opery sprowadził tę kosztowną sztukę nad Wisłę. W ten sposób Gdańsk, obok Warszawy, ma dziś w Polsce najdłuższe tradycje operowe.
Piękny spektakl na cześć królowej nie przyniósł większych konsekwencji dla rozwoju sztuki operowej w Gdańsku. Wobec braku odpowiedniego obiektu widzowie teatralni zmuszeni byli tłoczyć się w szkole fechtunku. To ona służyła jako „wielofunkcyjna” scena dla różnego rodzaju sztuk, ale też rozrywek cyrkowych – pokazów linoskoczków czy szczucia dzikich zwierząt. Dopiero pod koniec XVIII wieku, z inicjatywy i ze składek Gdańszczan, rozpoczęto budowę teatru na Targu Węglowym. Niestety już w XIX wieku Gdańsk stał się zubożałym, prowincjonalnym ośrodkiem, dlatego skromnych rozmiarów gmach teatru musiał służyć także jako scena operowa.
Sytuacja zmieniła się pod koniec XIX stulecia, gdy miasto zaczęło nadrabiać ekonomiczne straty. Stopniowo wyrastały tu nowe gmachy sądów, szkół i instytucji. Kultura musiała jednak poczekać – i czeka do dziś. Choć od tamtego czasu powstał w Gdańsku szereg projektów okazałych gmachów teatrów i sal widowiskowych, które mogłyby służyć wystawianiu najbardziej wymagających spektakli operowych, żaden z tych pomysłów nie został zrealizowany. Zmieniały się style, epoki i granice, jednak problem pozostał: miasto, pomimo tradycji, nie posiada odpowiedniego gmachu teatru operowego. Gdańska Opera Bałtycka rezyduje w budynku zbudowanym w 1915 roku jako ujeżdżalnia koni i jest najmniejszą salą operową w Polsce. Czy XXI wiek przyniesie zmianę?
Wystawa prezentowana w GCSW Powroźnicza 13/15, Gdańsk
Kurator: Klaudiusz Grabowski
Źródło: materiały prasowe Gdańskiego Centrum Sztuki Współczesnej