Agnieszka Berdys (1996): W swoich pracach nawiązuję do Platońskiego pojęcia o woskowych tabliczkach tłumaczących proces zapamiętywania i zapominania będących darem od Mnemosynebogini pamięci. W trakcie tworzenie przyglądam się mu z bliska, wynajduję fragmenty i składam je na nowo przy pomocy archiwalnych zdjęć. W połączeniu z aktualnymi cyfrowymi zapisami powstają kolaże będące dla mnie szkicem do obrazu. Zaskakujący jest dla mnie mechanizm wspomnień. Mam wrażenie, że mimo starań, nasz umysł traktuje je wybiórczo, przechodzą przez niezależne od nas selekcje i mimo usilnych starań po prostu blakną. Zdarza się, że po zagłębieniu się w nie, wracają jak echa, lecz z zagłuszeniami, niemal nieczytelne. Takie praktyki traktuje z niezwykłą uważnością, mając nadzieję, że a nuż uda mi się przechwycić zagubiony, brakujący sygnał. Powoli posklejam je w całość i może uczucie, że wydarzyły się kilka żyć temu, zaniknie.

Dyplom Agnieszki Berdys składa się z pięciu prac malarskich, podwójnego aneksu z rysunku i ceramiki i koncentruje się wokół warstwowości pamięci.

Wystawa prezentowana w galerii eskaem, Gdyńskich Kosynierów 10, Gdańsk

Źródło: materiały prasowe galerii eskaem