Echo nigdy nie powraca w niezmienionej formie. Każde kolejne odbicie oddala się od źródła, stając się coraz bardziej niejednoznaczne, fragmentaryczne. Należy zarazem do dwóch porządków – pozostaje częścią rzeczywistości, a równocześnie się od niej oddziela, jak gdyby dochodziło z innego świata. W twórczości Anny Skrzypek i Konrada Oleksiaka w podobny sposób powracają intuicje, przeczucia czy ulotne doświadczenia, niepasujące do codzienności podporządkowanej logice.

Obecne w obrazach artystów formy, choć pozornie znajome, wprawiają w dezorientację i podważają pewność spojrzenia. Mogą przywodzić na myśl zarówno odbicia rzeczywistego świata, jak i obrazy dostrzegane kątem oka, niestabilne, wymykające się uchwyceniu.

Wystawa Echo otwiera przestrzeń, gdzie znane kształty tracą swoją oczywistość, a pełne rozpoznanie ustępuje miejsca przeczuciom

Źródło: materiały prasowe Galerii GXA