Wystawa Dark Paradise to opowieść snuta wokół wieloznacznej kategorii, jaką jest potworność. Galeria BWA Wrocław Główny zmienia się w mroczny ogród – splot cudowności i grozy, który zachęca, aby przemierzać jego tchnące niesamowitością zakamarki, zachwycać się formą i konfrontować z odrazą.
O najnowszej wystawie kuratorki myślą jako o współczesnej mrocznej baśni. Dark Paradise. Opowieści wewnętrzne skupia się na ciele oraz jego wydzielinach – na cielesności, która wymyka się dyscyplinującym strategiom przedstawieniowym, czy tożsamości niemieszczącej się w normatywnym porządku widzenia. Monstra, potwory i hybrydy od wieków fascynowały, ale i przerażały. Traktowano je jako ostrzeżenie, proroctwo, materiał analityczny, wystawiano na pokaz, bądź usuwano z pola widzenia. W kolejnych epokach, począwszy od starożytności po współczesność, monstrualność lokowana była w obszarze ludycznym, edukacyjnym, filozoficznym, rozrywkowym lub medycznym. Jednak niezależnie od postawy, jaką przyjmowano względem potworności, nie sposób usunąć jej ze świata, którego jest nieredukowalnym elementem. Zazwyczaj bowiem to, co ujarzmiane, normalizowane i porządkowane, objawia się w kolejnych, niespodziewanych formach – jako lśniąca narośl na pozornie uporządkowanym społecznym ciele. Formy tego właśnie rodzaju demonstruje wystawa Dark Paradise, zaproponowana przez kuratorki w open callu prowadzonym przez BWA Wrocław.
Dark Paradise prezentuje prace działających współcześnie osób artystycznych, które korzystają z różnorodnych mediów – od malarstwa, przez fotografię, wideo, rzeźbę, instalację, aż po performans. To szerokie spektrum praktyk twórczych pozwala przyjrzeć się kategorii potworności i paradoksalnemu pięknu tego, co odrzucane, nieoswojone i często uznawane za niepożądane. Potwory i potworzyce w takim kontekście mogą wreszcie zabrać głos i coś nam powiedzieć – nie tylko o własnej naturze, ale również o naszej. Monstrualność bowiem nie tyle kryje się w tym, co odbiega od – tak zwanej – normy, ile w tym, czego często nie chcemy zaakceptować w samych sobie.
Scenografia wystawy pomyślana jest jako połyskliwa przestrzeń teatralna, w której splatają się cudowność i groza. Zgodnie z zawartą w tytule deklaracją – ekspozycja jest rodzajem mrocznego ogrodu, który zachęca, aby przemierzać jego tchnące niesamowitością zakamarki, eksplorować osobliwości, zachwycać się formą i konfrontować z odczuwaną odrazą. Publiczność zobaczy ekspozycję podzieloną na cztery akty związane z potwornością.
Artystki i artyści: Nils Alix-Tabeling, Martyna Czech, Aneta Grzeszykowska, Natalia Kopytko, Magdalena Lazar, Angelika Puff, Marianna Rodziewicz, Joanna Sitarz, Agata Słowak, Wojciech Ireneusz Sobczyk, NatáliaSýkorová, Ilona Szwarc, Joanna Wierzbicka, Marek Wodzisławski
Kuratorki: Magdalena Lazar i Katarzyna Oczkowska
Źródło: materiały prasowe BWA Wrocław Główny