Tam, gdzie nie sięga światło opowiada o wzrastaniu w ciemności, poza zasięgiem spojrzenia, na granicy kontroli i widzialności. Punktem wyjścia dla wystawy był Rhubarb Triangle w Yorkshire, gdzie rabarbar rośnie w absolutnej ciemności, a jego zbiór odbywa się przy świetle świec. 

Twórczość Lulu MacDonald (1991) ma charakter holistyczny i pełen fantazji. Jej dzieła to wielodyscyplinarne, immersyjne instalacje, które określano mianem „biżuterii dla architektury”. Rzeźby artystki sprawiają wrażenie, jakby wyłaniały się z architektonicznych struktur, przebijały powierzchnię ziemi lub naruszały porządek i zmieniały sposób postrzegania otoczenia. 

MacDonald pracuje z przestrzenią kontekstualnie, łącząc narrację z najnowszymi odkryciami naukowymi. W swojej praktyce artystycznej wykorzystuje medium metalu, szkła i ceramiki (rzeźby, instalacje), tekstyliów (projektowanie ubioru) oraz grafiki, wnosząc do świata sztuki nowatorskie myślenie o witrażu przekraczającym ramy szklanego obrazu. 

Szklane bramy w kształcie rabarbaru i zwisające z sufitu metalowe cylindry. W cylindrach zawieszone są ubrania, a całość wystawy oświetla ciepłe różowo-fioletowe światło. Gdzieś obok widać jaśniejące maski LED do pielęgnacji twarzy – emitują światło zsynchronizowane z fazami księżyca. Całą przestrzeń galerii SIC! BWA Wrocław przenika utwór stworzony przez FAUXLÎ, balansujący pomiędzy pieśnią ludową, protest songiem a kołysanką. 

Osobliwa technika uprawy rabarbaru w Yorkshire funkcjonuje w projekcie Lulu MacDonald jako metafora pracy wykonywanej w „mrocznych” czasach: niepewnej, niewidocznej, a mimo to konsekwentnej. Artystka pyta, czy ciemność, zamiast budzić lęk, może stać się przestrzenią działania, wzrostu i przetrwania. 

Typowe dla Lulu MacDonald organiczne formy budzą skojarzenia z secesyjną lekkością splecioną z ciężkim medium metalu. W przestrzeni wystawy odnaleźć można materialne echa zainteresowań ekologią i migracją – struktury, które sugerują zarówno ruch, jak i napięcie, jakby niosły w sobie pamięć procesów wzrostu, erozji i nieustannego przystosowywania się do zmiennych warunków. 

Tam, gdzie nie sięga światło opowiada o pracy odbywającej się poza blaskiem dnia, o wzroście zachodzącym w trudnych warunkach oraz o współistnieniu człowieka, roślin i technologii w środowisku, które jest zarazem opresyjne i troskliwe. Tu wzrost jest nienaturalny, a praca w znacznej mierze niewidoczna. Jednak w ciemności coś stale kiełkuje: powoli, nieidealnie, ale realnie. Wystawa pokazuje, że nawet w mroku możliwe są procesy pozwalające trwać, adaptować się i stopniowo rozwijać – to, co pozostaje niewidoczne, mimo wszystko nieustannie się rozrasta. 

Wystawa prezentowana w Galerii SIC! pl. Kościuszki 9/10, Wrocław

Kuratorka: Mika Drozdowska

Źródło: materiały prasowe BWA Wrocław