Wystawa Bona Fide Maryny Tomaszewskiej przywraca widzialność jednej z najbardziej niejednoznacznych kobiecych bohaterek europejskiej historii. Królowa Bona – postać zarazem podziwiana i demonizowana – w pracach artystki staje się figurą kobiecego losu: uwikłania w polityczne strategie, pozorną władzę, samotność i kulturowe stereotypy. Tomaszewska nie rekonstruuje jej biografii, lecz wykorzystuje ją jako punkt wyjścia do refleksji nad statusem kobiety, której podmiotowość przez wieki była ograniczana do roli dekoracyjnego elementu monarszego spektaklu.

W interpretacji artystki Bona jawi się jako symbol siły istniejącej wbrew epoce – kobieta, która miała odwagę działać w przestrzeni zarezerwowanej dla mężczyzn, a jednocześnie – zgodnie z logiką dynastycznych interesów – musiała pełnić funkcję “narzędzia” polityki. Ta podwójność: emancypacyjna i uwięziona, heroiczna i zależna, to główny wektor wystawy. Tomaszewska wydobywa sprzeczność między realnym sprawstwem królowej, a rolą kobiety nadaną jej przez historię z perspektywy męskiej władzy.

Centralnym motywem wystawy jest posag – punkt wyjścia do rozumienia kobiety jako towaru: wycenianego, negocjowanego, przekazywanego w ramach dynastycznego kontraktu. Opis posagu Bony, złożonego ze świeczników, naczyń, arrasów, biżuterii i wyposażenia komnat, staje się tu brutalnie materialnym świadectwem, że ciało, majątek i polityczna użyteczność kobiety były jedną, wymienialną wartością. Tomaszewska pokazuje, że emocje i wola królowej pozostawały poza obiegiem – tak jak poza narracją pozostawało całe doświadczenie kobiet w historii.

Prace artystki operują miękkim, monumentalnym językiem materiałów. Czerwony welur, żakard, wstążki i tekstylne ornamenty przywołują dworską ceremonialność i jednocześnie podważają jej trwałość: zamiast insygniów pojawia się pusta przestrzeń, zamiast korony – poduszka bez regalii, zamiast tronów – ażurowe formy pozornej władzy. Pojawia się motyw serca – obecny w każdej realizacji – jako pytanie o prywatność, emocje i wrażliwość, których historyczne narracje nie były w stanie (lub nie chciały) uznać.

Bona – obca, włoska, w Polsce przez wieki przedstawiana jako postać mroczna i niegodna zaufania – w pracach Tomaszewskiej staje się figurą kobiecej samotności i wyobcowania. Jednocześnie symbolicznie reprezentuje wszystkie kobiety, które w dziejach musiały wypełniać role narzucone im przez społeczeństwo: żony, matki, zakładniczki rodu. Artystka bada, jak pamięć – zarówno historyczna, jak i cielesna – może zostać przepisana za pomocą materiału. Tkanina staje się archiwum, medium pamięci, miękkim dokumentem kobiecej historii.

Bona Fide to feministyczna reinterpretacja królowej – nie jako postaci z legend, lecz jako archetypu kobiecej walki o sprawczość. W świecie, w którym silna kobieta była zagrożeniem, jej polityczność jawi się jako przetrwanie, a jej samotność – jako uniwersalne doświadczenie tych, które nie mogły posiadać własnego głosu. Tomaszewska przywraca Bonie miejsce, które przez wieki było jej odbierane, i pyta, ile współczesnych kobiet nadal funkcjonuje w ramach dawnych, niewidocznych mechanizmów władzy.

Kuratorka: Emilia Orzechowska

Źródło: materiały prasowe Galerii EL